Lato to pora roku, w czasie której ze względu na świetną pogodę większość czasu wolnego można spędzać na świeżym powietrzu. Zupełnie inaczej jest jesienią. Wiatr, niskie temperatury, częste deszcze nie tylko nie nastrajają optymistycznie, ale także sprzyjają siedzeniu w domu. Nie oznacza to jednak, że do wiosny jesteśmy skazani na nudę. Poniżej prezentujemy 3 sposoby na spędzenie jesiennych wieczorów.

Oglądanie telewizji

Banalne rozwiązanie? Niekoniecznie! Jesień to czas, kiedy większość stacji telewizyjnych planuje emisję najbardziej wyczekiwanych premier seriali i filmów. To także czas, kiedy większość operatorów wprowadza liczne obniżki, dlatego warto zdecydować się na nieco rozszerzony pakiet telewizyjny. Przykładowo, w https://telewizjaswiatlowodowa.pl/internet-swiatlowodowy obowiązuje promocja, dzięki której podpisujący zyskuje przez 3 miesiące darmowy dostęp do telewizji, internetu światłowodowego oraz do kanałów takich jak HBO czy Canal+. Dlaczego warto? Więcej kanałów = mniej nudy. A tegoroczna jesień ma wiele do zaoferowania kinomaniakom. I tak 15 października i 22 października wyemitowane zostaną pierwsze odcinku drugich serii dwóch najbardziej chwalonych polskich seriali ostatnich lat, czyli „Watahy” i „Belfra”. Oprócz nich pojawią się także takie hity jak „Zwierzęta nocy” w reżyserii Toma Forda, dramat wojenny „Sprzymierzeni” oraz „Snowden”, biografia słynnego demaskatora Edwarda Snowdena. Jak widać, na nudę nie będzie czasu!

Przygotowywanie ozdób

Oglądanie telewizji to nie do końca Twoja bajka? Zawsze możesz spędzić czas nieco bardziej kreatywnie i spróbować swoich sił w przygotowywaniu ozdób. Ten sposób powinien zainteresować przede wszystkim posiadaczy dzieci – to one będą najbardziej cieszyć się ze wspólnej zabawy. Jakie ozdoby można tworzyć jesiennymi wieczorami? Na pewno te z tzw. skarbów jesieni. W modzie są bukiety wykonywane z kolorowych liści, a także stroiki z wydrążonej dyni (lub coraz popularniejsze lampiony na balkony lub tarasy). Standardowo sprawdzą się też klasyki – figurki z żołędzi i kasztanów oraz biżuterię z jarzębiny.

Gra w „planszówki”

Ten sposób powinien spodobać się głównie miłośnikom rywalizacji i spędzania wolnego czasu w większym gronie. A jako że gry planszowe od jakiegoś czasu wróciły z lamusa i cieszą się naprawdę dużą popularnością to warto kupić przynajmniej kilka zestawów na jesienne chłodne wieczory. Jakie „planszówki” są teraz na topie? Na pewno te klasyczne, jak warcaby, chińczyk, monopoly, scrabble. Oprócz nich na pewno zainteresowanie wzbudzą gry zręcznościowe, z ograniczeniem czasowym, jak choćby „5 sekund” oraz gry ekonomiczne, „Ryzyko” czy „Wsiąść do pociągu” i „Pan tu nie stał”.

 

co myślisz?