Dochodziły nas słuchy, że w naszej ramówce brakuje programu kulinarnego. Postanowiliśmy się więc zreflektować. No i oto on :) Może nie jestem wielką kucharką. Nie wiem czy odważyłabym się śladem Julie Powell przerobić wszystkie przepisy Julii Child, a już na pewno nie ugotowałabym żywcem homara :D Ale uwielbiam przyrządzać różne słodkości – od sałatek owocowych, przez babeczki, ciasta, lody po torty. I to właśnie im będzie w dużej mierze poświęcony ten program, choć jak zaznaczyłam we wstępie – czasem pojawią się też normalne dania, takie no “na słono” heh. Stopień trudności owych słodkości będzie różny. Niektóre będą do przyrządzenia w kilka minut, inne w kilka godzin. Mam nadzieję, że każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie :-) Na pierwszy ogień poszedł przepis mojej babci. I tu chciałam sprostować jedną rzecz: do przyrządzenia sałatki używam zazwyczaj jednej pomarańczy. W filmiku pojawiły się dwie, ponieważ w sklepie wydawały mi się jakieś małe i bałam się, że jedna nie starczy, ale jak się okazało – całkiem niepotrzebnie :) Sałatkę przyrządza się błyskawicznie. Jest naprawdę dobra. Także jak chcecie możecie wzbogacić o nią wielkanocne menu :)

 

co myślisz?